Zmiany. Czy ja ich potrzebuję?

12.11.15



"Dokonaj potężnej zmiany w swoim życiu!" krzyczą coachowie i guru rozwoju osobistego. Wszyscy w okół opowiadają o tym, że od teraz wszystko się zmieni bo dążą do nowego, lepszego. Rzucają pracę, wyjeżdżają na drugi koniec świata, zmieniają środowisko. W tym wszystkim Ty. Trochę zagubiony. Bo może i Ty też byś chciał, ale czy na pewno? Fajnie byłoby, ale właściwie ... co? 


"Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana" – Heraklit z Efezu

Zmiany są potrzebne. Na różnych etapach życia. Jedne wynikają z własnej potrzeby, jeszcze inne zrzuca na nas los, a naszym zadaniem jest przystosowanie się do nowej sytuacji i czerpanie z niej jak najwięcej. 

W pogoni za rozwojem 

Chciałabym zwrócić uwagę na to, że w trochę modnej pogodni za rozwojem możemy się zagubić. Stracić poczucie czy chęć zmiany wynika z naszej wewnętrznej potrzeby czy jest zapożyczona. Bo ludzie w okół robią rewolucje w swoim życiu. Bo mówią o tym media. Bo rodzice mówią "Kiedy się w końcu dziecko zmienisz? Kiedy zaczniesz robić coś poważnego?" itd.

Zanim podejmiesz radykalne kroki to bardzo ważne, aby odpowiedzieć sobie na istotne pytanie "Czy na prawdę potrzebuję zmian?"

Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć sobie na to pytanie z pełnym przekonaniem spróbuj zrobić rozeznanie w swojej aktualnej sytuacji. 

Metoda koła pomoże określić Ci na ile jesteś zadowolony na obecną chwilę z każdego obszaru swojego życia i który z nich wymaga ewentualnej zmiany. Poniższe koło możesz sobie wydrukować lub narysować. Krótka instrukcja. 

1. W skali od 1-10 zaznacz na kole jak bardzo jesteś usatysfakcjonowany daną sferą życia, gdzie 1 oznacza - zupełnie nie jestem usatysfakcjonowany, a 10 - jestem całkowicie usatysfakcjonowany (nic bym nie zmienił). Pamiętaj - pierwsze odczucie jest najlepsze. Potem włącza się racjonalizacja i ocena. Odpowiadaj szczerze. Zamaluj część od środka koła do ustalonej wartości w każdej ze sfer. 

2. Zamalowane? Przyjrzyj się. Czy pojawiła się jakaś refleksja? Jaka?

3. Masz określoną sytuacje aktualną. Spójrz czy w którymś z obszarów chciałbyś zwiększyć swoją satysfakcję. Zaznacz, jaka wartość by Cię satysfakcjonowała. Być może stan aktualny jest dla Ciebie ok. Ty decydujesz. 





Teraz najważniejsze. Jeśli podoba Ci się stan obecny, który widzisz najprawdopodobniej nie masz wewnętrznej potrzeby dokonywania zmian. Bądź uważny zarówno na sugestie środowiska jak i swoje wewnętrzne. Być może ktoś w pogoni za swoim rozwojem próbuje ciągnąć innych za rękę. Za jakiś czas, jeśli znów zaczniesz mieć wątpliwości, możesz powtórzyć to ćwiczenia. Poziom satysfakcji może być zupełnie inny. Słuchaj siebie. 

Mam nadzieję, że powyższa metoda pomoże Ci ocenić realną potrzebę zmiany. 

Czujesz, że chciałbyś coś poprawić? Zastanów się czy to jest warte Twojego czasu i energii? Jeśli masz poczucie, że tak - działaj. 

Trzymam kciuki. 

______

Myślisz, że moda na pogoń za rozwojem może fałszować realne poczucie potrzeby zmian? Jak poznajesz, że konieczne są zmiany w Twoim życiu? 


Zobacz również

0 komentarze

Polecane posty

Polub One Step Closer na FB